piątek, 15 czerwca 2012

Coldplay - Charlie Brown


Chociaż urodziny mam dopiero jutro, już dziś zaczęłam je świętować. Zaczęło się od poranka w szkole, rozpoczętego pięknym wykonaniem "sto lat" na korytarzu. Po 3. godzinie lekcyjnej udało się iść do domu, szczerze kocham piątki, w które w zasadzie nic ciekawego się w szkole nie dzieje. Po powrocie do domu o 11:30 miałam mnóóóstwo czasu do zmarnotrawienia, bo z dziewczynami umówiłam się dopiero na 16 :) Świetnie spędziłyśmy czas : w kawiarni, parku i na spacerze. Miałam na sobie dwa outifty - inny do szkoły i inny na popołudnie. 


poranny strój do szkoły






nasze pyszności w bajce


piękna Kamcia, którą cały czas się zachwycam







popołudniowy zestaw :) 

sobota, 26 maja 2012

mother's day/the Bravery - ours

Wszystkiego najlepszego dla mam! Dziś piękny dzień, lenistwo bierze górę. Wczoraj melanż nas poniósł, było cudownie. W taką piękną pogodę nie można nie iść na rower, więc i ja z Klaudią wychodzimy. 
Outfit : 



buty i spódniczka - h&m


czwartek, 24 maja 2012

Brodka - Varsovie


Ostatnie dni są tak intensywne, że nawet nie mam czasu by coś tu napisać. Dziś spodziewałam się upalnego dnia, takiego jak wczoraj, jednak się przeliczyłam. Nie było aż tak gorąco, a chwilami gdy wiał wiatr było mi nawet trochę zimno. Pastele to zdecydowanie trend, który bardzo mi się podoba i go lubię, w miętowych rzeczach można się zakochać. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia w tej koszulce, mimo, że jest  to klasyczny, prosty t-shirt, nieco krótszy :) Warkocz to ostatnio moja ulubiona fryzura. Chociaż jest mikroskopijnych rozmiarów to podoba mi się bardzo i marzę już o baardzo długim! Jutro zapowiada się świetny dzień, spędzony w gronie znajomych w plenerze. 





bluzka - new look, szorty i buty h&m





sobota, 19 maja 2012

Julia Marcell - CTRL


Ten weekend zaliczam do bardzo leniwych. Jak zawsze zostawiłam sobie najwięcej pracy na niedzielę, więc jutro mnie czeka nauka prezentacji ustnej z polskiego, historii i czytanie "Potopu". Może przeczytam chociaż 10 stron? Dzisiejszy dzień spędziłam w rodzinnym gronie, outfit jest typowo weekendowy, ubrałam się tak, by czuć się wygodnie, ale by nadać eleganckiego looku założyłam białą, nieco dłuższą z tyłu (czego nie widać na zdjęciach) koszulę. Znów zaczyna być ciepło, jednak nie wystarczająco, by zrezygnować z ramoneski (która stała się moją ulubioną). 





koszula - peacocks, ramoneska - new look, legginsy - atmosphere, balerinki - h&m, torebka - vintage prosto z szafy babci



wtorek, 15 maja 2012

The xx - Infinity


W piątek z dziewczynami zorganizowałyśmy sobie mały photoshooting, było bardzo ciepło więc zdjęcia robiłyśmy nad rzeką, w promieniach słońca i nawet udało nam się zmienić stroje. Niestety, w tym tygodniu pogoda nie jest już tak łaskawa więc trzeba to przeczekać, idealnie teraz sprawdza się muzyka The xx. Jak tylko zrobi się ciepło zacznę dodawać tu jakieś outfity, by zrobiło się ciekawiej. Powoli uzupełniam letnią garderobę o must haves na ten sezon. Jak na razie nowości to koturny peep-toe na korku, słomkowy kapelusz z dużym rondem i bikini. Na pewno nie przejdę obojętnie (czy kiedyś przechodzę?) obok wymarzonej sukienki maxi, spódnicy maxi (mam już wypatrzoną z new looka), spódniczki "dip hem" czyli dłuższej z tyłu, nowych sandałków a także wiklinowego koszyka na plażę. 









mam na sobie sukienkę w kwiatki z h&m a także białą, koronkową sukienkę i ramoneskę z new looka